Zaznacz stronę

Wyobraź sobie taką sytuację – jedziesz spokojnie samochodem, zatrzymuje Cię policja drogowa. W pierwszej chwili myślisz o rutynowej kontroli dokumentów, ale szybko okazuje się, że funkcjonariusze mają konkretny powód – zarzucają Ci wykroczenie, np. przekroczenie prędkości. Ty z kolei jesteś przekonany, że pomiar był błędny albo okoliczności wyglądały inaczej, niż opisuje policjant. Co możesz zrobić? Przyjąć mandat „dla świętego spokoju” czy odmówić i walczyć o swoje racje przed sądem?

W tym artykule, z perspektywy adwokata, przyglądam się temu dylematowi – kiedy bardziej „opłaca się” przyjąć mandat, a kiedy warto zdecydować się na postępowanie sądowe.

Odmowa przyjęcia mandatu – Twoje prawo, ale i Twoje ryzyko

Polskie prawo przewiduje jasną możliwość odmowy przyjęcia mandatu karnego. Wynika to z art. 97 § 2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Z tego uprawnienia może skorzystać każdy – niezależnie od tego, czy mandat wystawia policja, inspekcja transportu drogowego czy inny uprawniony organ.

Brzmi zachęcająco? Warto pamiętać o drugiej stronie medalu.

Odmowa przyjęcia mandatu automatycznie oznacza skierowanie sprawy do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zdarzenia. To nie jest już szybka procedura „zapłać i zapomnij”, lecz postępowanie dowodowe, w którym:

  • trzeba czekać na termin,
  • należy złożyć wyjaśnienia,
  • często konieczne jest przedstawianie własnych dowodów.

Co ważne – po odmowie to Ty musisz przekonać sąd, że zarzut popełnienia wykroczenia jest niezasadny. Policjant ma swoje notatki służbowe, często dysponuje pomiarem prędkości lub nagraniem – a po Twojej stronie powinny znaleźć się fakty, świadkowie, nagrania, opinie biegłych czy inne dowody.

Jeśli ich zabraknie, możesz nie tylko przegrać sprawę, ale również… zapłacić więcej niż wynosił pierwotny mandat.

Czy sąd może wymierzyć surowszą karę niż policja?

To jedno z najczęstszych pytań kierowców: „A co jeśli w sądzie będzie gorzej?”. Odpowiedź brzmi: tak, może być gorzej.

Sąd w sprawach o wykroczenia posiada szerszą swobodę niż funkcjonariusz wypisujący mandat. Nie jest związany kwotą zaproponowaną przez policjanta. Jeżeli uzna Cię za winnego, może:

  • utrzymać wysokość kary z mandatu,
  • obniżyć karę,
  • orzec karę surowszą.

Przy wymiarze kary sąd zwykle bierze pod uwagę m.in.:

  • stopień społecznej szkodliwości czynu,
  • Twoją dotychczasową karalność (np. wcześniejsze mandaty),
  • warunki rodzinne i majątkowe,
  • możliwości zarobkowe.

Dlatego odmowa przyjęcia mandatu wyłącznie „z nadzieją, że może się uda” bywa ryzykowna. Jeżeli wina jest oczywista, a dowody po stronie policji są mocne, postępowanie sądowe rzadko kończy się korzystniej niż mandat wypisany na miejscu.

Odwołanie od mandatu już przyjętego – czy to w ogóle możliwe?

Wielu kierowców wychodzi z założenia, że skoro mandat został przyjęty i podpisany, sprawa jest przesądzona. Tymczasem przepisy przewidują sytuacje, w których można skutecznie domagać się jego uchylenia (art. 101 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia).

Odwołanie ma największą szansę powodzenia, jeśli:

  • czyn nie był wykroczeniem w chwili jego popełnienia (np. zmiana przepisów),
  • za dane zachowanie ustawa przewiduje wyłącznie karę orzekaną przez sąd, a nie mandat,
  • działałeś w stanie wyższej konieczności lub obrony koniecznej,
  • Twoje zachowanie wynikało z zaburzenia psychicznego lub stanu, który wyłączał możliwość kierowania swoim postępowaniem.

Uwaga na termin!

Na złożenie wniosku o uchylenie mandatu masz tylko 7 dni od dnia jego przyjęcia. Po upływie tego czasu co do zasady nie ma już możliwości wzruszenia prawomocnego mandatu.

Jak wygląda wniosek o uchylenie mandatu?

Jeżeli masz podstawy do kwestionowania mandatu, składasz wniosek do sądu rejonowego właściwego dla miejsca jego wystawienia. Możesz zrobić to listownie lub osobiście w biurze podawczym.

We wniosku powinny się znaleźć co najmniej:

  • Twoje dane (imię, nazwisko, adres, PESEL),
  • seria i numer mandatu,
  • opis zdarzenia,
  • jasne wskazanie, dlaczego mandat powinien zostać uchylony (z odwołaniem do konkretnych okoliczności lub podstaw prawnych).

Warto dołączyć dowody: zdjęcia, nagrania z wideorejestratora, dokumentację medyczną, zeznania świadków itp. Im bardziej spójna i konkretna argumentacja, tym większa szansa na pozytywne rozstrzygnięcie.

Mandat czy sąd – co bardziej się „opłaca”?

Nie ma jednej odpowiedzi odpowiedniej dla wszystkich przypadków. „Opłacalność” zależy od:

  • siły dowodów po Twojej stronie,
  • rodzaju wykroczenia,
  • ryzyka podwyższenia kary przez sąd,
  • kosztów i czasu, jakie jesteś gotów poświęcić.

Warto odmówić przyjęcia mandatu lub składać wniosek o uchylenie, gdy:

  • masz realne, twarde dowody na swoją niewinność,
  • doszło do oczywistej pomyłki funkcjonariusza,
  • mandat wystawiono z naruszeniem przepisów,
  • Twoje działanie było uzasadnione stanem wyższej konieczności.

Lepiej przyjąć mandat, gdy:

  • faktycznie popełniłeś wykroczenie,
    nie posiadasz dowodów mogących podważyć ustalenia policji,
  • chcesz uniknąć ryzyka surowszej kary i dodatkowych kosztów postępowania.

Podsumowanie

Nieprzyjęcie mandatu może się „opłacać” – ale tylko wtedy, gdy masz mocne argumenty i dowody na poparcie swojej wersji wydarzeń. Samo poczucie niesprawiedliwości to często za mało, by przekonać sąd. Postępowanie sądowe wiąże się z czasem, stresem oraz ryzykiem poniesienia wyższych kosztów.

Jeżeli jednak wiesz, że mandat został nałożony niesłusznie, nie warto rezygnować z przysługujących Ci praw. Najważniejsze są:

  • chłodna ocena sytuacji,
  • szybkie działanie (zwłaszcza przy odwołaniu od przyjętego mandatu),
  • dbałość o zgromadzenie dowodów.

W wielu przypadkach konsultacja z prawnikiem przed podjęciem decyzji pozwala uniknąć błędów i realnie ocenić szanse powodzenia w sądzie. 

Znalazłaś/eś się w takiej sytuacji? Zapraszam do kontaktu!

Adwokat Aleksandra Krzak Adwokat Aleksandra Krzak adwokat@aleksandrakrzak.pl +48660483456
ul. Piłsudskiego 14/3 50-033 Wrocław PL
8982272335 8982272335 55 1050 1575 1000 0097 4758 2105 Wrocław