Zaznacz stronę

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. w sprawie P 10/16 może okazać się jednym z najważniejszych rozstrzygnięć ostatnich lat dla właścicieli gruntów obciążonych infrastrukturą przesyłową. Choć orzeczenie nie rozwiązuje automatycznie wszystkich sporów, to w wielu przypadkach otwiera realną możliwość wzruszenia prawomocnych wyroków, które wcześniej przesądzały o „darmowym” korzystaniu z cudzych nieruchomości przez przedsiębiorstwa przesyłowe.

Jednocześnie jest to szansa obwarowana surowymi warunkami – przede wszystkim krótkim terminem na działanie i koniecznością spełnienia precyzyjnych wymogów proceduralnych.

Koniec akceptacji dla „bezumownego” korzystania z cudzej własności

Istotą rozstrzygnięcia TK było zakwestionowanie praktyki, w ramach której przedsiębiorstwa przesyłowe powoływały się na zasiedzenie służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu. W praktyce prowadziło to do sytuacji, w której urządzenia – linie energetyczne, gazociągi czy rurociągi – funkcjonowały na cudzych gruntach bez umowy i bez jakiegokolwiek wynagrodzenia dla właściciela.

Trybunał uznał, że taka interpretacja przepisów narusza konstytucyjne gwarancje ochrony prawa własności. Oznacza to, że dotychczasowa linia orzecznicza, akceptująca „zasiedzenie bez zapłaty”, została zakwestionowana na poziomie konstytucyjnym. Dla właścicieli gruntów jest to argument o fundamentalnym znaczeniu.

Wznowienie postępowania – nadzwyczajna, ale realna droga

Mechanizmem, który pozwala wykorzystać wyrok TK w praktyce, jest skarga o wznowienie postępowania cywilnego. To nadzwyczajny środek prawny, stosowany wyłącznie w przypadkach wskazanych w kodeksie postępowania cywilnego. Jedną z takich podstaw jest sytuacja, gdy Trybunał Konstytucyjny stwierdzi niezgodność aktu normatywnego z Konstytucją, a na tym akcie oparto prawomocne orzeczenie sądu.

Wyrok P 10/16 spełnia ten warunek, ale nie oznacza to, że każda przegrana sprawa dotycząca służebności przesyłu nadaje się do wznowienia. Kluczowe jest to, z jakiego powodu sąd oddalił wniosek właściciela nieruchomości.

Kiedy wznowienie będzie możliwe, a kiedy nie?

Szansa na ponowne rozpoznanie sprawy istnieje przede wszystkim wtedy, gdy sąd oddalił wniosek o ustanowienie służebności przesyłu wyłącznie dlatego, że uznał, iż przedsiębiorca nabył ją wcześniej w drodze zasiedzenia. To właśnie ten mechanizm został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny.

Jeżeli jednak oddalenie wniosku wynikało z innych przyczyn – na przykład z istnienia decyzji administracyjnej przyznającej przedsiębiorstwu prawo do korzystania z nieruchomości – skarga o wznowienie nie będzie dopuszczalna. Każda sprawa wymaga więc indywidualnej analizy uzasadnienia wcześniejszego wyroku.

Służebność – znaczące trzy miesiące

Największym wyzwaniem praktycznym jest czas. Co do zasady skargę o wznowienie należy wnieść w terminie trzech miesięcy od wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W tym okresie właściciel musi nie tylko podjąć decyzję o działaniu, lecz także zgromadzić kompletną dokumentację: akta poprzedniego postępowania, dokumenty dotyczące nieruchomości oraz informacje o urządzeniach przesyłowych.

Dodatkowym ograniczeniem jest dziesięcioletni termin liczony od uprawomocnienia się wcześniejszego wyroku. Po jego upływie wznowienie co do zasady nie jest możliwe, chyba że strona była faktycznie pozbawiona możliwości działania lub nie była należycie reprezentowana.

Jak powinna wyglądać skarga o wznowienie?

Skarga musi spełniać wymogi formalne pozwu. Należy w niej precyzyjnie wskazać zaskarżone orzeczenie, sformułować wniosek o jego uchylenie lub zmianę oraz – co kluczowe – jasno powołać jako podstawę wznowienia wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 10/16. Bez tego elementu skarga nie przejdzie kontroli formalnej.

Po jej wniesieniu sąd w pierwszej kolejności bada dopuszczalność wznowienia. Dopiero pozytywna ocena formalna otwiera drogę do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, które w skrajnym przypadku może zakończyć się ustanowieniem służebności przesyłu za wynagrodzeniem.

Równoległe milczenie Sądu Najwyższego i jego konsekwencje

Warto odnotować, że niemal równolegle Sąd Najwyższy umorzył postępowanie w sprawie III CZP 9/25, które miało rozstrzygnąć, czy przed 2008 r. możliwe było zasiedzenie służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu. Umorzenie – spowodowane cofnięciem skargi kasacyjnej – ma charakter czysto techniczny i nie zamyka sporów.

W praktyce oznacza to, że ciężar rozstrzygania kluczowych problemów przenosi się na sądy powszechne. To one będą decydowały, w jaki sposób wyrok Trybunału Konstytucyjnego zostanie „przetłumaczony” na konkretne rozstrzygnięcia w indywidualnych sprawach.

Co dalej dla właścicieli nieruchomości

Wyrok TK nie jest gwarancją sukcesu, ale stanowi istotne wzmocnienie pozycji właścicieli gruntów. Po raz pierwszy wprost zakwestionowano konstytucyjność praktyki, która przez lata pozwalała przedsiębiorstwom przesyłowym korzystać z cudzej własności bez zapłaty.

Dla osób, które przegrały swoje sprawy, najbliższe tygodnie i miesiące mogą przesądzić o tym, czy ta szansa zostanie wykorzystana. Wznowienie postępowania jest narzędziem trudnym, wymagającym szybkiej reakcji i starannego przygotowania, ale w świetle orzeczenia P 10/16 – zdecydowanie wartym rozważenia.

Adwokat Aleksandra Krzak Adwokat Aleksandra Krzak adwokat@aleksandrakrzak.pl +48660483456
ul. Piłsudskiego 14/3 50-033 Wrocław PL
8982272335 8982272335 55 1050 1575 1000 0097 4758 2105 Wrocław