Zakup używanego samochodu zawsze wiąże się z pewną dozą niepewności. Jednym z najczęstszych problemów, na który narażeni są nabywcy, jest fałszowanie przebiegu pojazdu. Cofanie licznika – bo o tym mowa – to nie tylko nieuczciwa praktyka, ale również czyn zabroniony, który może skutkować odpowiedzialnością karną.
Czym właściwie jest manipulacja licznikiem?
Manipulacja licznikiem przebiegu polega najczęściej na jego cofaniu, czyli sztucznym zmniejszaniu wskazań drogomierza, by pojazd wyglądał na mniej eksploatowany. W niektórych przypadkach może to także oznaczać ingerencję w sposób działania licznika, np. jego wyłączenie, manipulację sygnałem lub wymianę podzespołów, które zafałszowują dane.
Kiedy taka praktyka staje się przestępstwem?
Zgodnie z art. 306a Kodeksu karnego, manipulowanie stanem licznika to nie tylko nieetyczne działanie – to przestępstwo.
§ 1 – Sprawca bezpośredni
Osoba, która zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub w jakikolwiek sposób ingeruje w jego prawidłowe działanie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Czyli jeśli mechanik albo właściciel pojazdu sam dokonuje zmian w liczniku, naraża się na poważne konsekwencje karne.
§ 2 – Zleceniodawca
Ale to nie wszystko. Odpowiedzialności karnej nie uniknie również ten, kto zleca taką zmianę innej osobie. Zleceniodawca także podlega tej samej karze – od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
To oznacza, że nie wystarczy „umyć ręce” i powiedzieć, że zrobił to ktoś inny. Z punktu widzenia prawa – zlecenie przestępstwa to także przestępstwo.
§ 3 – Wypadek mniejszej wagi
W przypadku tzw. wypadku mniejszej wagi, sąd może złagodzić karę. Wówczas sprawcy grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Co to oznacza w praktyce? W zależności od okoliczności – np. jeśli pojazd był stary, przebieg zmieniono nieznacznie, a czyn miał ograniczone skutki – sąd może uznać, że nie trzeba sięgać po najsurowsze sankcje.
Dlaczego to takie istotne?
Przestępstwo cofania licznika to nie tylko problem prawny – to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i finansów kupującego. Auto z nieprawdziwym przebiegiem może wymagać kosztownych napraw, a nabywca może nie być tego świadomy. Co więcej, zaniżony przebieg może wpływać na ocenę stanu technicznego pojazdu – a więc także na bezpieczeństwo na drodze.
Co zrobić, jeśli podejrzewasz manipulację?
Jeśli kupiłeś samochód i masz podstawy, by sądzić, że licznik był cofany, masz kilka opcji:
- zgłoś sprawę na policję – to przestępstwo, które ścigane jest z urzędu,
- skorzystaj z pomocy rzeczoznawcy – może on potwierdzić ingerencję w drogomierz,
- sprawdź historię pojazdu online – np. przez CEPiK (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców),
- dochodź swoich praw na drodze cywilnej – możesz domagać się obniżenia ceny lub nawet unieważnienia umowy.
Podsumowanie
Manipulowanie stanem licznika nie jest już tylko „grą rynkową” nieuczciwych handlarzy. To konkretne przestępstwo, za które można trafić do więzienia. W dobie cyfryzacji i coraz lepszej ewidencji pojazdów, ryzyko „wpadki” jest większe niż kiedykolwiek wcześniej. Jeśli jesteś sprzedawcą – nie warto ryzykować. Jeśli kupującym – zawsze bądź czujny.